piątek, 3 stycznia 2014

FAWORKI CZYLI CHRUST-prababcine przepisy kulinarne /nieco zmodyfikowane o dodatek ziół/

 ///3667///

Produkty;
6 żółtek kurzych jaj,1/2 kg maki,1 ł masła,3 ł kwaśnej mocnej śmietany,1ł octu 10% lub spirytusu oraz szczypta ziół:kardamonu,imbiru,kurkumy oraz  soli.Do smażenia 1kg świeżego smalcu lub tłuszczu roślinnego. 
Wykonanie:
Zagniatamy ciasto. Rozwałkować bardzo cienko/ok.2mm/ kroić paseczki szer ok,2cm i dl ok,8cm. Na środku każdego paseczka zrobić nacięcie na ok 2 cm i przewijać jeden koniec tak aby zrobić klasyczne ciastko chrustowe. Wrzucać na rozgrzany smalec i piec na złoty kolor. Ciastko smażymy na lekko złoty kolor, z obu stron szybko odwracając drewnianą łopatką lub widelcem. Wyłożyć na papierowe serwetki aby tłuszcz obciekł. Posypać cukrem pudrem z utrata wanilią. Smażyć najlepiej w szerokim i wysokim rondlu.

Uwaga;MOŻE SIĘ ZDARZYC ŻE TŁUSZCZ BEDZIE  WYLEWAŁ SIE W TRAKCIE SMAŻENIA ROSNĄC w miare smażenia. Uratować sytuacje może surowy ziemniak obrany i wrzucony do rondla i tam pozostawiony w trakcie smażenia.

Dobrze upieczone faworki powinny mieć kolor lipowego kwiatu i byc chrupiace/nie ciagnace sie jak faworki tego rodzaju kupowane w sklepie/.

DOBRYM DODATKIEM BĘDZIE DO POPICIA HERBATA Z MIETY PIEPRZOWEJ.

SMACZNEGO.

.........................................................isw..............................03.01.2014.......................................

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz